Scott Tiger Tech Blog

Blog technologiczny firmy Scott Tiger S.A.

Archiwum dla Maj 18th, 2011

Twitter

Autor: Piotr Karpiuk o 18. maja 2011

Twitter wydaje się być kolejnym dowodem na to, że Internet ewoluuje w stronę działania w czasie rzeczywistym, co odzwierciedla również wzrastająca liczba użytkowników łączących się z siecią za pomocą urządzeń mobilnych. Ten skrajnie nieformalny środek przekazu – podobnie jak dzieje się to w przypadku popularnych blogów – przemieszcza się w stronę modelu przekazu informacji od jednego nadawcy do wielu odbiorców, charakterystycznego dla mediów tradycyjnych. Jest niewątpliwie jednym z najaktualniejszych mediów doskonałym do przekazywania pilnych informacji i niejednokrotnie prześcigającym pod tym względem zawodowych dziennikarzy, tym niemniej jego wiarygodność pozostawia wiele do życzenia – co jakiś czas Twitterem wstrząsa fala plotek o rzekomej śmierci celebryty, np. Justina Biebera w 2010r., a gdy pojawiły się pogłoski o śmierci Michaela Jacksona różne źródła twitterowych feedów podawały sprzeczne informacje o stanie króla pop: brał udział w wypadku, zapadł w śpiączkę, umarł.

Powszechność jednokierunkowych relacji powoduje, że każdy użytkownik może obserwować na przykład konto Baracka Obamy (@barackobama), nawet jeżeli on nie odwzajemnia tej znajomości. Skraca to dystans pomiędzy znanymi osobami a resztą społeczeństwa. Serwisy społecznościowe są formą wprowadzenia w praktykę teorii sześciu stopni oddalenia mówiącej, że liczba pośredników między dwiema osobami w całej populacji ludzi na ziemi jest nie większa niż sześć osób. Model komunikacji wypracowany przez Twittera bardzo często skraca ten dystans do braku pośredników. W obliczu takiej zmiany trafne jest uproszczenie, że na portalach społecznościowych typu Nasza-klasa czy Facebook obserwujemy aktywności osób, które znamy ze szkoły i pracy. Na Twitterze natomiast obserwujemy również osoby, które chcielibyśmy znać. Sami celebryci, zasypywani długimi prezentacjami przesyłanymi drogą emailową, często doceniają taki krótki, bezpośredni przekaz.

Dziś Twitter przypomina nieustające cocktail party. Wielu użytkowników wciąż korzysta z niego głównie po to, żeby opisywać, co właśnie robią, jednak coraz liczniejsze jest grono tych, którzy postrzegają go jako miejsce nieustającej publicznej debaty. Tematy rozmów bywają tak różne, jak podczas sobotniego spotkania przy grillu czy w poczekalni u dentysty. Użytkownicy wysyłają tweety, stojąc w pierwszym rzędzie podczas koncertu albo leżąc w sali pooperacyjnej.

Czytaj więcej »

Tags:
Napisany w WWW | Brak komentarzy »