Scott Tiger Tech Blog

Blog technologiczny firmy Scott Tiger S.A.

Archiwum dla Lipiec, 2011

Chrome OS

Autor: Piotr Karpiuk o 11. lipca 2011

Być może zastanawiałeś się nad przyszłością tzw. webtopu, czyli środowiska pulpitu w przeglądarce, albo „webowego systemu operacyjnego”. Widzieliśmy już różne jego realizacje, ale bodaj najdalej w tym kierunku zaszedł Google który stworzył mutację Linuksa z uproszczonym interfejsem użytkownika w postaci przeglądarki Google Chrome w trybie pełnoekranowym, przeznaczoną do pracy z aplikacjami webowymi, dla osób spędzających dużo czasu w Internecie. Oprócz przeglądarki WWW jedynymi wbudowanymi programami są odtwarzacz multimedialny i wiersz poleceń (tzw. crosh, ale uboższy od linuksowego basha).

Komercyjny Chrome OS jest dostępny wyłącznie na sprzęcie produkowanym przez partnerów Google’a, czyli tzw. chromebookach. Taki nettop ze zmodyfikowaną klawiaturą (np. brak klawiszy funkcyjnych, przycisk Szukaj zamiast CapsLock) jest w zasadzie terminalem do usług Google, a jego szybki dysk twardy SSD o małej pojemności (np. 16GB) używany jest tylko jako cache, bowiem wszystkie programy działają w chmurze – co oznacza konieczność posiadania stałego połączenia z Internetem (w przyszłości ma być możliwe używanie aplikacji offline). Jak na tak wąską specjalizację i typową dla nettopów architekturę sprzętową cena komputerka (ok. 2000zł) wydaje się mocno przesadzona.

Programy na Chrome OS dostępne są w tzw. Chrome Web Store – już przeszło 4000 aplikacji i ponad 11tys. rozszerzeń, ale póki co ich ilość nie przekłada się na jakość. System operacyjny aktualizuje się automatycznie, a jego dużą zaletą jest szybkość bootowania – ok. 10 sekund.

System posiada również swoją opensource’ową odmianę (licencja BSD) – Chromium OS. Nie ma oficjalnej wersji na PC, ale jeden z internautów przygotował jego odmianę: Flow, którą możesz zainstalować na pendrive/karcie SD i pobawić się na swoim komputerze stacjonarnym/laptopie bez potrzeby robienia miejsca na dysku twardym. Jest to bardzo proste, a procedura opisana zwięźle na stronie.

Tags: ,
Napisany w Linux, WWW | Brak komentarzy »

Nowy serwis tłumaczący

Autor: Piotr Karpiuk o 8. lipca 2011


Jeżeli nie odpowiada Ci jakość przekładów oferowana przez Google Translator, możesz wypróbować nowy bezpłatny, automatyczny serwis tłumaczący itranslate4.eu. Ma być przydatny nawet w zastosowaniach biznesowych, w Polsce zaangażowała się w niego firma PWN. Serwis obsługuje 61 języków, w tym oficjalne Unii Europejskiej, i oferuje zawsze kilka tłumaczeń do wyboru.

Tags:
Napisany w WWW | Brak komentarzy »

Augmented Reality

Autor: Piotr Karpiuk o 5. lipca 2011

Wirtualna reklama AirWalk

Wirtualna reklama AirWalk

Rozszerzona rzeczywistość (ang. Augmented Reality) to zbiór wszystkich technologii których celem jest łączenie obrazu świata realnego z elementami wirtualnymi, wytworzonymi przy użyciu komputera. Jeszcze do niedawna wydawało mi się że jest to zabawka na tyle niedojrzała i na tak wczesnym etapie rozwoju, że należy ją traktować podobnie jak przechwałki entuzjastów sztucznej inteligencji przynajmniej od czasów Turinga zapowiadających rewolucję, która jakoś nie nadchodzi. Tymczasem znalazłem dwa przykłady które mnie zaintrygowały i pozwoliły uwierzyć że to może nawet już ma jakieś praktyczne zastosowanie.

Porównywarka cen tanio.pl umożliwiła niedawno swoim klientom przymierzanie ubrań we własnym pokoju, przy użyciu kamery podłączonej do komputera. Usługa, działająca w oknie przeglądarki, jest skierowana zwłaszcza dla pań, które zwykle staranniej dobierają stroje. Pozwala im sprawdzić, jak wyglądają w nowej sukience lub takim czy innym kolorze. Mogą dobierać rozmiary, dodawać ulubione kompozycje do schowka i wykorzystywac je ponownie w innych okolicznościach. Filmik instruktażowy.

GoldRun, amerykańska firma zajmująca się reklamą, była jedną z pierwszych agencji, które wykorzystały AR jako narzędzie promocji. Jedną z najskuteczniejszych kampanii w całej jej historii był „niewidzialny sklep” Pop Up, wykonany dla firmy AirWalk. Kampania polegała na umieszczeniu w przestrzeni miejskiej wirtualnych kopii butów z limitowanej serii. Osoby, które znalazły i dzięki specjalnej aplikacji „sfotografowały” jedną z 300 par butów, mogły później kupić ich realny odpowiednik w promocyjnej cenie. Klienci tak się wciągnęli w zabawę, że w ciągu dwóch dni znaleźli wszystkie wirtualne buty.

Napisany w Mobilne | Brak komentarzy »

Trwałość nośników danych

Autor: Piotr Karpiuk o 1. lipca 2011

W najnowszym numerze czasopisma Mobile Internet ciekawy artykuł o trwałości nośników danych – daje do myślenia. Poniżej kilka cytatów.

Jaskiniowe bohomazy czy kamienne ryty pochodzą sprzed tysięcy lat. Wciąż możemy obcować z rękopisami średniowiecznych twórców, podziwiać pierwsze drukowane książki, oceniać jakość dawnych fotografii lub filmów. Ale w dobie nośników cyfrowych obowiązują inne standardy.

Kto dziś znajdzie działający napęd na dyskietki 8-calowe? Trzeba się bardzo namęczyć, by znaleźć chociażby konwerter dokumentów pisanych w niegdyś popularnym edytorze TAG.

Trwałość zapisu na dyskach twardych HDD wynosi ok. 10 lat. Zamontowanie takiego dysku pionowo skraca jego żywotność o 30%. Jeśli dysk twardy jest wykorzystywany wyłącznie do przechowywania danych poza komputerem, należy podłączyć go raz na pół roku – gdy nośnik jest zbyt długo nieużywany, tężeje substancja w jego łożyskach. Warto dodać, że dyski 3,5-calowe są dodatkowo mniej zawodne od modeli 2,5-calowych.

Nośniki optyczne. Znaczenie ma prędkość obrotowa nagrywarki i wypalania płyt (im szybciej, tym więcej błędów zapisu). Dyski optyczne zawierają warstwę barwnika, która zmienia właściwości optyczne pod wpływem wiązki laserowej – jednak z czasem traci swoje właściwości. Dlatego też nie należy nagrywac na płyty, które przeleżały ponad 3 lata – na tyle określono żywotność niewypalonego organicznego barwnika. Generalnie trwałość optycznych nośników określa się na 5-10 lat. Bardziej wytrzymałe są dyski wykonane w technologii DVD-DTD (Data Tresor Disc), których trwałość szacowana jest na co najmniej 160 lat. Nie dość, że tego typu dysk jest całkowicie odporny na wpływ środowiska, to dodatkowo nieorganiczne materiały, z których jest wykonany, nie podlegają naturalnemu starzeniu się (w odróżnieniu od standardowego nośnika DVD). Oryginalne (tłoczone) płyty kompaktowe z muzyką oraz filmy na DVD są znacznie trwalsze niż te nagrywane domowymi sposobami, ale i one w końcu się zestarzeją. Ich trwałość szacuje się na 20-30 lat.

Pamięci flash – trwałość tych nośników zależy w dużej mierze od jakości wykonania – w przypadku solidniejszych producentów można się spodziewać, że dane na pamięciach Flash będą możliwe do odczytania przez okres do 10 lat, w przypadku najmniej dbających o jakość – jedynie 2 lata. Częste korzystanie z nośnika skraca jego żywotność. Zazwyczaj liczba odczytów pamięci jest nieograniczona, ale inaczej jest w przypadku zapisów i kasowań – tutaj, w zależności od typu i producenta pamięci, żywotność nośnika szacowana jest od 10 do 100 tysięcy cykli kasowania i programowania.

Tags:
Napisany w Uncategorized | Brak komentarzy »