Scott Tiger Tech Blog

Blog technologiczny firmy Scott Tiger S.A.

Anonimowość w Sieci

Autor: Piotr Karpiuk o czwartek 27. wrzesień 2012

To, ile informacji ujawniamy w momencie odwiedzin na w zasadzie dowolnej stronie, możemy szybko sprawdzić odwiedzając np. serwis analyze.privacy.net. Na stronie panopticlick.eff.org będziemy mogli przeprowadzić test na unikalność swojej przeglądarki i poczytać jak uczynić ją bardziej pospolitą.

Popularne rozszerzenie do przeglądarek Collusion (na Firefoksa lub Chrome) wizualizuje w postaci grafu (i blokuje) aktywność domen śledzących użytkownika. Inne tego typu rozszerzenia to np. Disconnect i Ghostery (ten ostatni dodatkowo pozwala dowiedzieć się czegoś więcej o firmie próbującej uzyskać informacje – użyte technologie, zasady działania). Do innych bardzo popularnych dodatków do FF i Chrome należą Adblock Plus, NoScript, DoNotTrackMe.

Doxing (czasem zapisywane jako d0xing) to proces zbierania możliwie dużej ilości danych o określonej osobie, najczęściej w celu jej zdyskredytowania lub ujawnienia szczegółów z życia. W sieci znajdziemy całą masę poradników dotyczących tego, jak dowiedzieć się maksymalnie dużo o tzw. celu.

Serwis com.lullar.com wyszukuje profile serwisów społecznościowych na podstawie adresu email lub imienia i nazwiska, a serwis ip_tracer pozwala ustalić podstawowe informacje na temat danego IP (właściciel i lokalizacja geograficzna).

Jeśli już korzystamy z portali społecznościowych takich jak Facebook, nie zapominajmy wylogować się zanim przejrzymy połowę Internetu.

Dobrze jest uruchamiać przeglądarkę w tzw. trybie bezpiecznym (trybie porno), np. Incognito (Chrome: Ctrl+Shift+N), InPrivate (MSIE: Ctrl+Shift+P), Private Browsing (Firefox, Safari: Ctrl+Shift+P). Stanowią one pierwszą linię obrony, ponieważ usuwają ciasteczka, ciasteczka zombie oraz wyłączają pluginy.

Jeżeli mamy do czynienia z serwisem, który wymaga zalogowania, a my za żadne skarby nie możemy się bez niego obyć, wówczas możemy odwiedzić serwis BugMeNot. Zawiera on listę loginów i haseł, którymi można się posłużyć logując się do serwisu. Ocena moralna i prawna takiego działania to już inna sprawa.

Bardzo popularną i mało kłopotliwą sprawą jest korzystanie z proxy anonimizujących. Popularne proxy webowe to Anonymouse, HideMyAss, kproxy i Proxify. Nie należy jednak oczekiwać, że w razie ostrego naruszenia prawa właściciele tych serwisów nie będą współpracować z Policją, o czym przekonał się już niejeden haker.

W zależności od tego, jak bardzo zależy nam na utrzymaniu anonimowości, możemy posunąć się naprawdę daleko. Kolejnym krokiem poza omówionymi proxy anonimizującymi jest skorzystanie ze starych dobrych usług VPN. Zalet takiego rozwiązania jest wiele, np. szyfrowanie całości ruchu (nie tylko przeglądarkowego). Jeżeli dobrze wybierzemy dostawcę, to i prędkość uzyskamy przyzwoitą i logi z naszej aktywności nie będą przechowywane. Lista dostawców jest długa, np. BT Guard (ok. 35 zł miesięcznie), TorGuard (ok. 30 zł miesięcznie), Mullvad (ok. 20 zł miesięcznie), Privacy.IO (ok. 20 zł miesięcznie).

Swego czasu pojawił się ciekawy materiał pod tytułem The Ultimate Guide for Anonymous and Secure Internet Usage. Warto się z nim zapoznać, ponieważ przedstawia bardzo daleko idące metody na podniesienie poziomu anonimowości.

Na podstawie: Networld 12/2012.

Share and Enjoy:
  • del.icio.us
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Śledzik
  • Blip
  • Blogger.com
  • Gadu-Gadu Live
  • LinkedIn
  • MySpace
  • Wykop

Zostaw komentarz

XHTML: Możesz użyć następujących tagów: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>