Scott Tiger Tech Blog

Blog technologiczny firmy Scott Tiger S.A.

Google Maps z punktu widzenia webmastera

Autor: Piotr Karpiuk o poniedziałek 7. Październik 2013

Interaktywny widok pewnego punktu w Warszawie. Użyj myszki aby rozejrzeć się wokoło. (pełny ekran)

Znany i powszechnie ceniony serwis Google Maps udostępnia API pozwalające korzystać z funkcjonalności serwisu Google’a we własnych aplikacjach webowych. W dzisiejszym poście zgrubny opis co ciekawszych możliwości, z dużą ilością interaktywnych przykładów.

Geokodowanie (ang. geocoding) i odwrotne geokodowanie (ang. reverse geocoding) to usługa która pozwala przekształcić adres pocztowy we współrzędne GPS, i odwrotnie. Był już na ten temat krótki artykuł na blogu.

Punkty (POI). Mapy Google możemy potraktować też jako bazę danych o ważniejszych obiektach, takich jak sklepy, restauracje czy biura.

Dla każdego z takich punktów oprócz jego lokalizacji GPS określone mogą być:

  • nazwa,
  • typ (patrz lista możliwych typów),
  • adres pocztowy,
  • nr telefonu,
  • ikonka,
  • godziny otwarcia,
  • zdjęcia,
  • ocena,
  • recenzje,
  • adres strony WWW.

Interesujące punkty możemy wyszukiwać w otoczeniu wskazanego miejsca (maksymalny dopuszczalny promień to 50 km) lub dla zadanego prostokąta, dostając wyniki posortowane według stopnia ważności lub odległości od punktu początkowego. Zapytanie można także przefiltrować, żeby znaleźć np. tylko sprzedawców pizzy w pobliżu. Niestety, usługa zwraca tylko ok. 20 punktów jednorazowo, z możliwością stronicowania do 60.

Warstwy. Warstwy pokazujące natężenie ruchu, pogodę, linie metra, ścieżki rowerowe, czy zdjęcia użytkowników są dość standardowe, ale warto zerknąć na warstwy KML i GeoRSS, demograficzną (niestety tylko USA, na podstawie spisu powszechnego), a zwłaszcza na heatmap (poniżej). Pozwala ona zobrazować własne dane dotyczące np. zanieczyszczenia powietrza czy epidemiologiczne (obowiązują tu niestety pewne limity, np. dane wejściowe nie mogą mieć więcej niż 100 tys. rekordów, i łącznie więcej niż 1 MB objętości).

Źródło: google-developers.appspot.com

Dla wielu miast świata, w tym dla centrów kilku miast polskich (Warszawa, Kraków, Gdańsk, Poznań, Wrocław) zdefiniowano wyjątkowo widowiskową warstwę widoku 45 stopni, która przy odpowiednio dużym zbliżeniu pozwala spoglądać na budynki pod kątem i obracać widok kontrolką w lewym górnym rogu ekranu:

Źródło: google-developers.appspot.com (pełny ekran)


Grafika wektorowa. Na mapie można zaznaczać punkty (ang. markers), dymki (ang. infowindows, w przykładzie kliknij na markerze), animowane symbole, a także kształty (linie, wielokąty, okręgi, w tym także ręcznie tworzone przez użytkownika, a nawet edytowane). Ciekawe wydają się nakładki (ang. ground overlays), które pozwalają na umieszczenie „na powierzchni ziemi” dowolnej wektorowej grafiki.

Odległości. Usługa Directions pozwala zmierzyć (i ewentualnie narysować) trasę łączącą dwa punkty na mapie, z uwzględnieniem środka transportu, ewentualnych punktów po drodze, preferencji dotyczących omijania autostrad i dróg płatnych itp. Usługa Distance Matrix pozwala dla zadanego zbioru miejsc wyliczyć przybliżone odległości (i czas podróży) pomiędzy każdymi dwoma z nich.

Wysokość n.p.m.. Ta usługa pozwala poznać wysokość n.p.m. dla dowolnego wskazanego punktu na Ziemi (w tym w głębi oceanu), a także profil wysokościowy dowolnej trasy (poniżej).

Źródło: google-developers.appspot.com

StreetView. Na swojej stronie webmaster może osadzić widok StreetView dla każdego miejsca w którym dostępna jest usługa (w tym dla niemal całej Polski), co prezentuje pierwszy interaktywny przykład na samej górze dzisiejszego posta, a także poniższy – wystarczy określić pozycję obserwatora (współrzędne GPS i kierunek patrzenia).

Źródło: google-developers.appspot.com

Co więcej, w StreetView można osadzić markery i dymki, które widać w przestrzeni. Można także oprogramować reakcję na zdarzenia takie jak zmiana lokalizacji lub kierunku patrzenia obserwatora, decydować które kontrolki mają być wyświetlane, np. z nazwami ulic (ang. links control), lub z przybliżonym adresem (ang. address control). Jakby tego było mało, przy dostatecznie dużym samozaparciu każdy może stworzyć własny widok StreetView, np. wnętrza budynku, i upublicznić go całemu światu.

Inne. Jeśli komuś nie odpowiadają standardowe kolory mapy, może je wsporym zakresie zmienić. Można także tworzyć własne kontrolki. Google Maps generują także dużo zdarzeń, które można przechwycić i odpowiednio na nie zareagować.

Share and Enjoy:
  • del.icio.us
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Śledzik
  • Blip
  • Blogger.com
  • Gadu-Gadu Live
  • LinkedIn
  • MySpace
  • Wykop

Zostaw komentarz

XHTML: Możesz użyć następujących tagów: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>