Scott Tiger Tech Blog

Blog technologiczny firmy Scott Tiger S.A.

Archiwum dla Listopad, 2014

Twitter – recenzja książki

Autor: Piotr Karpiuk o 25. listopada 2014


Twitter. Sukces komunikacji w 140 znakach — niewielka, przyjemna w lekturze książeczka przedstawiająca świat serwisu społecznościowego Twitter, głównie z punktu widzenia marketingu i, co chyba najważniejsze, z uwzględnieniem polskiej specyfiki. Pan Eryk Mistewicz jest znaną postacią w świecie marketingu nowych mediów (pomaga tworzyć strategie obecności w serwisach społecznościowych dla firm i instytucji), a jak się okazuje również miłośnikiem Twittera. Wydawałoby się że ten serwis społecznościowy nie cieszy się w Polsce dużą popularnością i jest uznawany raczej za tubę propagandową polityków, dziennikarzy i celebrytów a nie alternatywę dla Facebooka. Entuzjazm autora jest jednak dość zaraźliwy, wsparty wieloma z życia wziętymi historyjkami i myślę że czytelnik szybko przekona się, że Twitter to portal banalny w obsłudze, ale jednocześnie tworzący nową jakość w świecie społecznym, m.in. dzięki innemu niż na Facebooku modelowi wchodzenia w relacje i łatwiejszemu kontaktowaniu się w porównaniu z e-mailem. Jak się okazuje, w Polsce jest już 3 mln użytkowników tego portalu, a przeciętny wiek użytkowników wcale nie jest niski, bo wynosi 37 lat.

Jest już standardem, że prezenterzy na konferencjach przedstawiają się publiczności twitterowym loginem, coraz częściej podczas telewizyjnych debat można oglądać na ekranie w tle tweety telewidzów (Live Tweeting). Niewątpliwie Twitter stał się numerem jeden w narzędziach komunikacji politycznej w nowych mediach: to tutaj premier może szybko zdementować plotki o dymisji ministra, bez potrzeby zwoływania konferencji prasowej na następny dzień. Przeciętny użytkownik odpowiednio dobierając sobie postacie obserwowane, może skonstruować nawiązujący do idei RSS strumień dających się przejrzeć w ciągu minuty aktualnych – choć nie zawsze prawdziwych – wiadomości na interesujące go tematy („interesujące treści od interesujących ludzi”), jak również „budować swój kościół powiększając grupę zwolenników”. Tak więc Twitter to jednocześnie portal informacyjny, system alarmowy dla wydarzeń na mieście, czat, wyszukiwarka tendencji i trendów, miejsce promowania prac.

Z książki dowiadujemy się też o pewnych regułach grzecznościowych, np. można napisać „może to zainteresuje @ErykMistewicz”, ale już raczej nie „A co @ErykMistewicz sądzi na ten temat?”, ale i pewnych terminach takich jak „tykanie” (nieuprawnione przejście na „ty”), czy „strzelić poncyla” (wysłać publiczną wiadomość, która w zamiarze miała być prywatna). Częste są prośby o rozpowszechnianie komunikatów o poszukiwaniu dawców krwi, ostrzeżenia przed niebezpieczeństwem.
Follow Friday to pomysł obdarowywania w piątek znacznikiem #FF tych, których obserwowanie polecamy innym, TweetUp to spotkanie użytkowników Twittera „w realu”.

Miłym uzupełnieniem książki jest spis 100 charakterystycznych osób dla polskiego Twittera, które być może warto śledzić na początek.

Napisany w Recenzja książki | Brak komentarzy »

Książki do PostgreSQL

Autor: Piotr Karpiuk o 12. listopada 2014


PostgreSQL. Receptury dla administratora, S.Riggs, H.Krosing — to wyjątkowo udana, przystępnie napisana książka na temat PostgreSQLa. Dla średniozaawansowanych, którym nie trzeba tłumaczyć podstaw działania relacyjnych baz danych. Z powodzeniem może służyć jako wydajne, praktyczne źródło informacji dla osób które mają już doświadczenie w innych bazach (np. Oracle) i chcą szybko poznać specyfikę PostgreSQLa. Autorzy są nie tylko wieloletnimi praktykami, ale i twórcami narzędzia.

Polecam na półkę każdego administratora linuksowych systemów informatycznych (nie tylko wyspecjalizowanego w tej konkretnej bazie danych) ale i programisty który chciałby użyć PostgreSQLa w swoim projekcie.

Przejrzałem też inne książki o tej tematyce na naszym rynku wydawniczym:

  • Wysoko wydajny PostgreSQL 9.0 (G.Smith, Helion 2011) — prawdopodobnie dobra lub bardzo dobra, ale dla zaawansowanych zdeterminowanych by wycisnąć z tej bazy wszystko co się da,
  • PostgreSQL. Leksykon kieszonkowy — mało aktualna (2007, wersja 8.3 podczas gdy najnowsza stabilna to 9.4), mała objętościowo, może być przydatna dla osób które chcą skorzystać z PostgreSQLa incydentalnie,
  • PostgreSQL. Wydanie II (Helion 2012, Z.Dybikowski) — mała objętościowo, bardzo „po łebkach”; raczej przegląd możliwości niż praktyczny podręcznik,
  • PostgreSQL. Praktyczny przewodnik (Helion 2002, J.Worsley, J.Drake) — bardzo stara (sprzed 12 lat!), do wersji 7.1, z ambicjami nauczenia czytelnika początkującego (co to jest relacyjna baza danych, składnia polecenia SELECT itp.), ale jednocześnie jest to chyba jedyna książka na polskim rynku, gdzie dość dobrze omówiono temat języka procedur składowanych PL/pgSQL, czy klienta wiersza poleceń psql.

Napisany w Bazy danych, Recenzja | Brak komentarzy »

The Truth About HTML5 – Recenzja

Autor: Piotr Karpiuk o 2. listopada 2014

Książka The Truth About HTML5 została napisana przez młodego gniewnego projektanta WWW z Australii. Większość książek o HTML5 stawia sobie za cel w sposób przystępny i w miarę szczegółowy opisać nowinki standardu i zachęcić do ich używania, a tutaj mamy dość rzetelne krytyczne spojrzenie na temat. Można autorowi miejscami zarzucić przesadę i złośliwość, ale z pewnością nie dyletanctwo. W tej książce dowiemy się wiele o tym co dzieje się za kulisami, jaki wpływ na HTML5 ma polityka patentowa, i jak poszczególne nowinki zostały przyjęte w świecie webmasterów (z co bardziej smakowitymi cytatami z blogów i grup dyskusyjnych).

Tak więc mamy tu ploteczki o tym, że na obecny kształt specyfikacji HTML5 podejrzanie duży wpływ ma jedna osoba: Ian Hickson, onegdaj pracownik Opery a obecnie Google. O tym, że Adobe wprawdzie już pogodziło się z nieuniknioną śmiercią Flasha, ale jednocześnie aktywnie propaguje SVG. O tym, że najbardziej pragmatyczne osiągnięcia w zakresie semantycznego Internetu oferuje w tej chwili inicjatywa Microsoftu, Google i Yahoo: Schema.org (jednakowoż stosowanie się do tych mikrodanych wpływa raczej na prezentację naszej witryny w wynikach wyszukiwania, a nie pozycję na liście wyników). O tym że wspomagana sprzętowo grafika 3D (WebGL) jest w grafice 2D szybsza niż canvas. O tym że obsługa dźwięku na użytek gier w przeglądarkach jest póki co beznadziejna. O tym że rekomendacja HTML 5.1 ma być gotowa w 2016. O tym że coraz modniejsze są preprocesory CSS takie jak SASS i LESS. No i o tym, że na dobrą sprawę sam HTML jest dziś „ogonem, którym macha JavaScriptowy pies”.

W kwestii najmniejszego wspólnego mianownika jeśli chodzi o przeglądarki do których musimy dziś równać IE6 na szczęście przestał być koszmarem, ale jego rolę przejął IE8 który będzie obecny tak długo, jak długo w Sieci widoczny będzie Windows XP.

Poszczególne nowości w świecie formularzy omówione są z punktu widzenia praktycznego: które warto używać (np. atrybuty autocomplete i autofocus), a których póki co warto unikać (atrybuty required, pattern, pola input typu number, range, date, color) i dlaczego.

Rzetelnie omówiony jest temat canvas i WebGL wraz z zastosowaniami (a może WebGL zostanie pokonany przez silnik 3D Unity?), a także znaczniki audio i video — gdzie sytuacja związana z kodekami i DRM jest wyjątkowo zagmatwana i potencjalnie niebezpieczna dla szeroko rozumianej wolności w Internecie. W praktyce ze względu na różnice między przeglądarkami i różny sposób wsparcia dla możliwości multimedialnych, zaleca się korzystanie z bibliotek JavaScriptu (np. MediaElement, VideoJS) zamiast „gołych” znaczników takich jak video.
Czytaj więcej »

Napisany w HTML5, WWW | 3 Komentarzy »