Scott Tiger Tech Blog

Blog technologiczny firmy Scott Tiger S.A.

Archiwum: 'Android' Kategorie

Android – pakiety bezpieczeństwa

Autor: Piotr Karpiuk o 11. września 2012

Ocenia się, że w ciągu ostatniego roku ilość mobilnego malware’u wzrosła ponad 100-krotnie (z ok. 250 do ok. 30 tys.), a najbardziej narażeni są użytkownicy Androida – według szacunków ofiarą wirusów na ten system w ciągu ostatnich 12 miesięcy padło ponad 6 mln osób. W związku z tym wzrosło zapotrzebowanie na aplikacje bezpieczeństwa. Obecnie skuteczność skanerów antywirusowych osiągnęła poziom sprawności Windows.

Czego dziś można oczekiwać od dobrych programów antywirusowych?

  • wykonują skanowanie w chmurze, tzn. porównują nieznane szkodniki z należącą do producenta bazą danych (TrustGo, Sophos),
  • sprawdzają pod kątem szkodników nie tylko aplikacje mobilne, ale też wiadomości SMS i MMS oraz strony internetowe (avast!),
  • nieznacznie tylko obciążają system (najlepsze obciążają procesor w 1-2%, np. avast!, Sophos; najgorsze nawet 20%),
  • lokalizacja i blokada zgubionego telefonu (za pomocą komend SMS lub strony internetowej),
  • funkcja usuwania wszystkich danych użytkownika (w praktyce tylko Eset robi to na tyle skutecznie aby nie dało się odzyskać przynajmniej części z nich),
  • blokowanie wybranych aplikacji aby zabezpieczyć telefon przed dziećmi (obecnie tylko TrendMicro),
  • audyt zainstalowanych aplikacji pod kątem żądanych uprawnień (TrustGo, Sophos).

Wybierając antywirusa zdecydowanie warto polegać na renomowanych producentach – większość z nich w testach wykrywa ponad 90% malware’u. Często fałszywe aplikacje stroją się w dodatki do nazw w rodzaju „Antivirus” czy „Defender”, ale nie wykrywają ani jednego wirusa. Najlepsze antywirusy kosztują ok. 30 euro za rok (F-Secure, McAfee), ale niewiele pod względem stopnia ochrony odstępują od nich aplikacje darmowe: TrustGo, avast! i Sophos.

(Na podstawie: CHIP)

Napisany w Android | Brak komentarzy »

Android Life

Autor: Piotr Karpiuk o 5. lipca 2012

Kolejne czasopismo dla użytkowników Androida: Android Life, tym razem związane z PC World, cena 24,90. Dla mnie wartościowych informacji jest tam niewiele:

Trendy

Najpopularniejsza rozdzielczość smartfonów z Androidem: 800×480, przeciętny rozmiar ekranu to ok. 4 cale. Dla tabletów jest to 10.1 cala, rozdzielczość ekranu osiąga już 1920×1200 (Transformer Prime), a nawet 2048×1536 (najnowszy iPad).
Według badań jedną z najważniejszych funkcji telefonu komórkowego jest aparat fotograficzny, a droższe smartfony są już dziś w stanie zastąpić tanie aparaty kompaktowe.
Rozwój smartfonów coraz bardziej zagraża pozycji konsoli, szczególnie przenośnych.
Na Zachodzie rozwijają się powoli serwisy, które umożliwiają grę uruchomioną na serwerze, gdy na ekran komputer-terminalu wysyłany jest jedynie przetworzony obraz.
Firma Canonical pracuje nad tym, aby przyszła wersja Linuksa Ubuntu dała się uruchomić na smartfonie, co w połączeniu z zewnętrznym ekranem i bezprzewodowo podłączonymi myszką i klawiaturą może zastąpić komputer.

Ciekawsze aplikacje

Sleep as Android
Gdy trzymamy smartfon w nocy na łóżku zaraz obok poduszki, aplikacja bada naszą fazę snu i budzi przyjemnymi, narastającymi odgłosami natury. Wybiera do tego najlepszy moment fazy płytkiego snu, w wyznaczonych widełkach czasowych, a po pewnym czasie pozwala na przeglądanie zapisanych statystyk. Na stronie autora czytamy, że program działa wykorzystując akcelerometr i czujnik orientacji, które są na tyle dokładne by wykrywać ruch na materacu. Autor zakłada, że więcej ruchu oznacza płytszy sen. Aplikacja ma ocenę 4.5/5 (przy ponad 20 tys. głosów).

Czytaj więcej »

Napisany w Android | Brak komentarzy »

Z Androidem w kieszeni

Autor: Piotr Karpiuk o 24. maja 2012

Zaczynam się coraz bardziej przekonywać do smartfona z Androidem, który kupiłem sobie już chyba ze 2 lata temu. Do niedawna szczytem ekstrawagancji było dla mnie sprawdzanie poczty, przeglądanie newsów na WWW i słuchanie radia. Przełamałem się na wakacjach: rozkład jazdy pociągów, notatki (Evernote), współdzielenie danych z laptopem (Dropbox), GG, a w pokoju hotelowym Skype. Po wyjściu z pociągu do ośrodka wczasowego trafiłem dzięki Google Maps i funkcji „znajdź trasę”. Jednym dotknięciem sprawdzam prognozę pogody, a aparatem fotograficznym mogę wykonać na plaży całkiem znośne zdjęcia i zameldować się na Facebooku. W zasadzie mógłbym też używać smartfonu podczas uprawiania joggingu czy jazdy na rowerze (np. aplikacja Endomondo), ale do tego akurat celu wolałem sprawić sobie zegarek z odbiornikiem GPS (bo wodoodporny, na dłużej starcza bateria, dużo większa tolerancja na wstrząsy, no i nie ma problemów z mocowaniem).

W kiosku pojawiło się dość grube (170 stron) czasopismo (zdjęcie obok) kierowane do średniozaawansowanych użytkowników Androida, które przejrzałem a co nieco wynotowałem poniżej.

Po zakupie aplikacji w Google Play masz 15 minut na wypróbowanie aplikacji i ewentualne anulowanie transakcji, gdy program nie przypadł do gustu.

Wielu użytkowników systemu Android nie zdaje sobie sprawy, że aplikacje na smartfonie lub tablecie możemy instalować wygodniej z PC-ta. Wystarczy wejść na witrynę https://play.google.com/store, zalogować się na swoje konto Google, wyszukać aplikację i wskazać urządzenie na którym ma być zainstalowana (Google świetnie wie jakie mamy urządzenia, i potrafi się z nimi skomunikować). To jest ciekawsze niż się wydaje: wyobraź sobie że zgubiłeś smartfon, nie masz na nim żadnego oprogramowania szpiegowskiego i wydaje się, że sprawa jest już przegrana; tymczasem – o ile smartfon jest włączony – możesz na nim zdalnie z PCta zainstalować np. darmową aplikację „Plan B”, która uruchamia się natychmiast po instalacji i przez 10 minut wysyła maile ze współrzędnymi GPS aparatu.

Czytaj więcej »

Tags:
Napisany w Android | Brak komentarzy »