Scott Tiger Tech Blog

Blog technologiczny firmy Scott Tiger S.A.

VN:F [1.9.22_1171]
Rating: 4.5/5 (2 votes cast)

Linux

Wstęp

W dzisiejszych czasach instalacja i typowe użytkowanie Linuksa jest równie (nie)skomplikowane co Windowsów (np. w przypadku ogromnej większości aplikacji nie trzeba kompilować źródeł). Interfejs graficzny w Linuksie poszedł tak do przodu, że nawet miłośnicy vistowego Aero mogą czuć się zagrożeni widząc co potrafi wyczyniać Compiz, a większość typowych zadań można wykonać klikając myszką.

Automatyczne wykrywanie sprzętu nie sprawia żadnego kłopotu dla obecnych od jakiegoś czasu modeli komputerów na rynku, a ci co kupują zawsze najnowsze laptopy słusznie ponoszą karę za swą pychę i nadgorliwość.

Ogólnie dzielimy systemy unixopodobne na potomki legendarnych BSD i System V. Np. MacOS to raczej BSD, Solaris to System V, Linux to hybryda, a AIX – nie wiadomo co 🙂

Linuksy to również zasadniczo dwa rodzaje: RedHat i jego mutacje (Fedora, Mandriva, PLD…) oraz Debian i jego spadkobiercy (Ubuntu, Mint, Knoppix…). Wyjątkami są Gentoo (z własnym systemem pakietów oprogramowania) oraz sędziwy lecz nadal budzący respekt Slackware (tutaj wszystko instalujemy ze źródeł). W ST popularne są Mandriva (np. 3ci), Debian (np. Żaba), Ubuntu (np. Żuk), SUSE (np. Tomek), PLD (np. Hubert). Popularność dystrybucji na świecie jakoś tam odzwierciedla np. ranking na http://distrowatch.com.

KDE - zrzut ekranu

Zwykle dana dystrybucja ma wersje 32- i 64-bitową, przy czym ta druga potrafi obsłużyć >4GB RAM, ale trzeba się liczyć z ciągle jeszcze dającymi się we znaki w codziennym użytkowaniu niedoróbkami (np. pewne aplikacje trzeba instalować ze źródeł, niektóre w ogóle tylko bardzo mądrzy ludzie potrafią postawić, jeśli w ogóle).

Interfejs graficzny to w praktyce KDE lub GNOME. Jak ktoś chce to może mieć obydwa i sobie wybierać przy logowaniu, ale zwykle dystrybucja domyślnie zawiera jeden z nich (np. Ubuntu oznacza GNOME) lub dokonujemy wyboru przy instalacji systemu. Aplikacje dedykowane dla KDE (ich nazwy zwykle zaczynają się na literkę „K”) można uruchamiać pod GNOME („G”) i odwrotnie. Często aplikacje o podobnej funkcjonalności (klient poczty, nagrywarka płyt, pakiet office itp.) powstają równolegle w obu środowiskach, z czego bardzo cieszą się użytkownicy bo zdrowa konkurencja dobrze wpływa na jakość i daje możliwość wyboru. Na bardzo wolnych komputerach zamiast KDE/GNOME można użyć Xfce, LXDE, WindowMaker lub kilkanaście innych pomniejszych. W zasadzie nie ma takiego problemu żeby jakaś aplikacja istniała tylko dla jednej dystrybucji Linuksa.

Przy komercyjnych zastosowaniach Linuksa ważne stają się solidne testy, certyfikaty, szkolenia z dyplomem, wsparcie techniczne i możliwość postawienia systemu na większych maszynach, w tym superkomputerach i mainframe’ach. Wśród takich dystrybucji Linuksa najbardziej znane to Red Hat Enterprise Linux (RHEL) oraz SUSE Linux Enterprise firmy Novell. Gdy jakaś duża firma (np. Oracle) wypuszcza swoje oprogramowanie na Linuksa, to zwykle interesuje ją by działało na komercyjnych dystrybucjach (i przeszło stosowne testy). Być może komuś zależy na tym aby pracować na opensource’owych, możliwie jak najbliższych odpowiednikach tych dystrybucji (na ogół mają one więcej oprogramowania, są częściej aktualizowane, ale są też mniej stabilne od swoich komercyjnych odpowiedników). Fedora i CentOS (ang. Community ENTerprise Operating System, ze wsparciem oferowanym przez polską firmę Amazis) odpowiadają RHEL, a Open SUSE produktowi Novella. Fedora i Open SUSE są zresztą wspierane przez firmy produkujące ich komercyjne wersje.

Polecane aplikacje

GNOME - zrzut ekranu

Patrz także: dobreprogramy.pl, zamienniki programów Windows

Compiz w akcji

 

Czasopisma

  • EasyLinux – dla początkujących użytkowników Linuksa; każdy numer poświęcony jest innej dystrybucji na dołączanej płycie DVD
  • Dragonia – bezpłatny miesięcznik elektroniczny (w formacie PDF/djvu) o Linuksie i Wolnym Oprogramowaniu,
  • Linux+ – miesięcznik (począwszy od 07/2010 w wersji elektronicznej za darmo),
  • Linux Magazine – polska edycja międzynarodowego miesięcznika (wersja „Community” od 07/2010 w postaci elektronicznej za darmo).

Instalowanie oprogramowania ze źródeł

Nawet jeśli staniesz kiedyś przed koniecznością zainstalowania czegoś w Linuksie ze źródeł, to na ogół uda Ci się to dzięki poniższej recepturze:

  1. Uruchom konsolę wiersza poleceń i przejdź (polecenie cd) do katalogu gdzie ściągnąłeś archiwum programu.
  2. Rozpakuj archiwum, np. tar xfz program.tar.gz lub tar xfj program.bz2.
  3. Przejdź do rozpakowanego katalogu
  4. Wykonaj polecenie ./configure aby skonfigurować program wedle domyślnych ustawień. Możesz też wykonać polecenie ./configure --help aby dowiedzieć się o dodatkowych pokrętełkach którymi możesz manipulować (np. żeby wskazać inny niż domyślnie katalog gdzie program ma zostać zainstalowany). W obu przypadkach jeśli coś miałoby się nie udać, to właśnie w tym kroku dostaniesz na konsoli komunikaty błędów informujące o koniecznych do zainstalowania dodatkowych pakietach (więcej informacji znajdziesz w wygenerowanym pliku config.log); nazwy brakujących pakietów możesz wyszukać np. w witrynie http://www.rpmseek.com.
  5. Wykonaj polecenie make
  6. Wykonaj jako administrator polecenie make install.

Dystrybucje

Tak jak istnieje standard POSIX definiujący to co powinno być wspólne dla wszystkich UNIXów, tak mamy też standard LSB (ang. Linux Standard Base) starający się określić co powinno być wspólne dla wszystkich dystrybucji Linuksa. Tym niemniej różnorodność dystrybucji jest niezaprzeczalnym faktem. Wszystkich dostępnych publicznie dystrybucji jest już ponad 1000 (do wglądu drzewo genealogiczne), ale łatwo wyróżnić pierwszą dziesiątkę najbardziej popularnych nadających się do większości zastosowań, w tym do pracy, programowania i zabawy. Którą wybrać dla siebie?
Warto przede wszystkim wiedzieć czym różnią się dystrybucje między sobą:

  • sposobem zarządzania pakietami,
  • mogą być komercyjne lub opensource’owe; takie za którymi stoi jakaś firma (np. Fedora, OpenSUSE), pojedynczy człowiek grający pierwsze skrzypce (np. Knoppix, Slackware) lub „firmowane” przez całą społeczność (np. Debian, Gentoo),
  • strukturą katalogów i rozmieszczeniem plików konfiguracyjnych (wszystkie starają się wprawdzie stosować do standardu jakim jest FHS, ale różnice bywają istotne),
  • własnymi narzędziami GUI do administracji systemem (odpowiedniki „Panelu Sterowania” z Windows, np. Mandriva, Mint lub openSUSE) lub ich brakiem (Debian, Slackware, Gentoo),
  • naciskiem na różne aspekty użytkowe (stabilność kosztem nowoczesności, przyjazność dla użytkownika kosztem elastyczności konfiguracji),
  • preferowanym nośnikiem z którego system jest uruchamiany – dysk twardy (większość dystrybucji), wersja Live na CD/DVD, pendrive, telefony itp.
  • podejściem do zagadnień licencyjnych – na nośnikach instalacyjnych tylko GNU a potem użytkownik musi sobie sam doinstalować z różnych źródeł kodeki audio/video, Flash Playera, Javę itp. (np. Debian), aż po podejście że w zasadzie wszystko co jest dostępne w sieci za darmo można umieścić na nośnikach instalacyjnych i instalować na dzień dobry (Mint, Sabayon, PCLinuxOS); ponadto w dystrybucjach przeznaczonych na rynek amerykański z powodów prawnych może nie być domyślnie instalowanych odtwarzaczy plików MP3 i DVD, czy narzędzi obsługujących bardziej zaawansowane algorytmy kryptograficzne
  • dostępnością na różne platformy sprzętowe – wszystkie są dostępne na PCty, większość ma wersje 64-bitowe, ale niektóre tylko na PCty (np. Mint, Knoppix) a inne imponują różnorodnością wdrożeń (zwłaszcza Debian i Gentoo).

Miłośnik Slackware zapewne poradzi sobie na każdym UNIXie, wielbiciel Debiana lub Gentoo – na każdym Linuksie, a użytkownik znający jakąś dystrybucję „przyjazną dla użytkownika” może mieć problemy przy przesiadce na inną odmianę.

Istnieją również dystrybucje do specjalistycznych zastosowań, np. BackTrack (do testowania sieci), Clonezilla (do tworzenia kopii zapasowych), Edubuntu (edukacja), OpenArtist (dla artystów grafików, muzyków i montażystów wideo), Incognito (do ukrywania obecności internauty w Internecie). Są też dystrybucje polskie, np. Aurox, KateOS, cdlinux.pl, NND (przeznaczona na router dla Neostrady, SDI lub DSL np. do dzielenia łącza na kilka komputerów w domu) czy PLD. Osobną klasę stanowią dystrybucje tak małe (100MB lub mniej po uruchomieniu), że mogą być załadowane w całości do pamięci i od tej pory obejść się bez swojego macierzystego nośnika – a mimo tego wystarczająco funkcjonalne by zawierać przeglądarkę WWW, klienta poczty, odtwarzacze dźwięku/wideo, przeglądarkę grafiki czy prosty procesor tekstu (Puppy Linux, SLAX, Damn Small Linux).

W doborze najlepszej dystrybucji do swoich oczekiwań może pomóc np. test na stronie Linux Distribution Chooser (po polsku).

Poniżej spróbujemy rozeznać się wśród najpopularniejszych darmowych dystrybucji.

Ubuntu

Stoi za nim firma Canonical Ltd, powstał w 2004 roku; jest przygotowaną z myślą o użyciu na komputerach biurkowych w przedsiębiorstwach dystrybucją opartą na Debianie (gałąź testowa), z bardzo aktywną i dobrze zorganizowaną społecznością. Sam system za darmo, a ewentualne wsparcie techniczne za opłatą. Kolejne aktualizacje wychodzą co 6 miesięcy. Domyślnie zawiera GNOME, ale są odmiany z innymi środowiskami graficznymi (Kubuntu i Xubuntu z odpowiednio KDE i Xfce). Rozprowadzany na płytce LiveCD, która pozwala zapoznać się nieco z systemem (także użyć jej jako dysku naprawczego) i ewentualnie zainstalować go po kliknięciu ikonki na pulpicie. Instalacja jest równie (nie)skomplikowana jak instalacja systemu Windows, ale dużo pakietów (w tym aktualizacje i dodatkowe sterowniki) ściąganych jest z internetu, co nie angażuje uwagi człowieka ale może potrwać.

Linux Mint

Coraz popularniejsza dystrybucja oparta na Ubuntu, ale cechuje ją luźniejsze podejście do kwestii licencyjnych (zamknięte oprogramowanie takie jak Flash, Java Suna, czy kodeki audio/video są preinstalowane). Twórcy skupiają się na użyteczności dystrybucji na domowym desktopie oraz przyjaznym stosunku do początkujących. Oferuje zestaw własnych narzędzi GUI do zarządzania systemem

Fedora

Powstała w 2003 roku, stoi za nią firma RedHat. Poligon doświadczalny dla komercyjnej dystrybucji RedHat. Na instalacyjnym DVD bardzo często lądują świeże, dopiero co wydane aplikacje. Takie podejście (technology preview) ma wiele zalet, ale również jedną dużą wadę — potencjalną niestabilność. Korzystanie z najnowszych technologii jest więc wskazane, ale z umiarem i ze świadomością tego, że nie są to jeszcze zwykle aplikacje gotowe na produkcyjne wdrożenie.

OpenSUSE

SUSE to dopracowana dystrybucja za którą początkowo stała firma niemiecka, a obecnie firma Novell. OpenSUSE to społecznościowa wersja tej dystrybucji, również sponsorowana przez Novella. Ten Linux jest przeznaczony głównie na desktop (do wyboru przy instalacji KDE lub GNOME) i świetnie sprawuje się w środowiskach korporacyjnych we współpracy z sieciami Microsoftu. Do konfiguracji systemu i zarządzania pakietami programów używa własnego produktu o nazwie YaST2.

Debian

Powstał w 1993 roku, nie stoi za nim żadna firma lecz bardzo duża społeczność ochotników przywiązana do licencji GPL. Raczej dla doświadczonych użytkowników Linuksa. Dobry wybór zarówno na serwer (gałąź stabilna) jak i na desktop (gałąź testowa). Gałąź niestabilna dla wielbicieli nowinek i testerów beta. Uparciuchy które wiedzą co robią, mogą mieszać aplikacje z różnych gałęzi. Ojciec wielu pochodnych dystrybucji, w tym tak popularnych jak Ubuntu, Mint czy Knoppix. Troska o stabilność, jakość i bezpieczeństwo odbija się na małej szybkości aktualizacji dystrybucji i częstych poślizgach w planowanych terminach. Brak własnych graficznych konfiguratorów systemu.

Mandriva

Powstała w 2005 roku, stoi za nią francuska firma Mandriva. Dostępna wersja darmowa i komercyjna. Tą dystrybucję cechuje dbałość o graficzny interfejs użytkownika (do wyboru przy instalacji KDE lub GNOME), kilka milionów użytkowników, bardzo przyjazny użytkownikowi instalator, domyślna optymalizacja pakietów dla procesora Pentium (inne dystrybucje kompilują dla procesorów z rodziny x86), duża szybkość aktualizacji dystrybucji. Posiada odpowiednik Panelu Sterowania systemu Windows – Centrum Sterowania Mandriva Linux. Mandriva doczekała się już dystrybucji potomnych, m.in. PCLinuxOS, czy polski XtremeOS (tutaj konfigurator połączeń sieciowych uwzględnia dostęp do Internetu przez Netię czy Neostradę, a także połączenia bezprzewodowe Orange Free i Blueconnect). Jako jedyna dystrybucja zawiera domyślnie instalowane sensowne narzędzie do kontroli rodzicielskiej.

Gentoo

Powstał w 2002 roku. Pakiety kompilowane są z plików źródłowych na komputerze użytkownika, dzięki czemu ma on duże możliwości ustawiania opcji kompilacji i dostosowywania aplikacji do wymagań własnych i sprzętowych. Świetnej jakości dokumentacja. Dystrybucja dla doświadczonych użytkowników Linuksa. Brak własnych graficznych konfiguratorów systemu. Na bazie Gentoo powstał we Włoszech Sabayon – mniej stabilny, ale dużo bardziej przyjazny użytkownikowi zarówno na etapie instalacji jak i codziennej pracy.

Knoppix

Dystrybucja stworzona przez Klausa Knoppera, oparta na Debianie, rozprowadzana na płytce Live CD/DVD. Da się go uruchomić praktycznie na każdym PC-cie i podłączyć do sieci komputerowej w zasadzie każdego rodzaju.

Knopcia można użyć np.:

  • do zabawy Linuksem (i jego gotowymi do uruchomienia najlepszymi aplikacjami!) bez potrzeby dotykania dysku twardego i zainstalowanego na nim systemu Windows, po prostu wkładasz wypaloną płytkę i włączasz komputer,
  • do bezpiecznego wykonywania przelewów bankowych z komputera na którym nie mamy dostępu do systemu operacyjnego,
  • jako dysk naprawczy (backup danych, odtwarzanie partycji, odzyskiwanie danych po awariach, zerowanie haseł, modyfikacja rejestru i poszukiwanie wirusów na partycjach Windows),
  • podręczny tymczasowy serwer (proxy DNS, wydruku, Samby, poczty, ssh, itp.)
  • do testowania sprzętu (chociażby pamięci RAM) i zbierania informacji o sprzęcie.

Po uruchomieniu systemu z płyty, tworzony jest wirtualny RAM-dysk zajmujący prawie całą dostępna pamięć komputera do którego podstawowa zawartość płyty zostaje załadowana metodą dekompresji w locie. Powoduje to pewne opóźnienia ale i tak Knoppix działa dość szybko nawet na przeciętnym sprzęcie (praktycznie wymagane jest 128 MB pamięci). Wersja DVD zawiera ok. 9GB (>2600 sztuk) najlepszych linuksowych aplikacji. Można poprosić Knoppiksa żeby na dodatkowym napędzie (np. pendrivie) utworzył zapisywalny system plików, szyfrowany i zabezpieczony hasłem (plik knoppix.img), na którym użytkownik może zapisywać katalog domowy, konfigurację, instalować programy etc. Dzięki takiemu rozwiązaniu możemy błyskawicznie przenieść się ze swoim środowiskiem pracy na dowolny komputer. Knoppix obsługuje system plików UnionFS, dzięki czemu możliwa jest instalacja dodatkowego oprogramowania bez instalacji systemu na dysku (unia dotyczy systemu plików na płytce i systemu plików zawartego w pliku knoppix.img, przy czym napęd zapisywalny ma pierwszeństwo przy dostępie, co pozwala użytkownikowi dokonywać zmian w dowolnych plikach).

Obraz płyty CD/DVD można nagrać na pendrive i odpalać komputer z pendrive’a (o ile sprzęt na to pozwala).

Knoppix zachęca do wprowadzania mutacji (remastering) i wypalania własnych płytek zawierających potrzebne oprogramowanie (np. Gadu Gadu, ulubiony edytor itp.)

Slackware

Jedna z najstarszych dystrybucji (powstała w 1993 roku) którą od początku opiekuje się Patrick Volkedring, i najbardziej zbliżona do klasycznego UNIXa (np. pod względem układu plików konfiguracyjnych). Tutaj programy instalujemy ze źródeł i obsługą zależności między programami/bibliotekami użytkownik musi się martwić we własnym zakresie. Brak własnych narzędzi GUI do zarządzania systemem. Oprogramowanie jest stabilne, ale przez to nie najświeższe („skansen oprogramowania”).

Linux, 4.5 out of 5 based on 2 ratings
Share and Enjoy:
  • del.icio.us
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Śledzik
  • Blip
  • Blogger.com
  • Gadu-Gadu Live
  • LinkedIn
  • MySpace
  • Wykop

1 Komentarz do “Linux”

  1. Paweł napisał(a):

    Mi się podoba to, że na ubuntu studio od razu są programy graficzne i można działać, a nie dopiero instalować. Działałem troszkę na nim i przyznam, że super się sprawdzał.

Zostaw komentarz

XHTML: Możesz użyć następujących tagów: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>